Czym zajmuje się agencja nieruchomości

Każdy z nas zapewne zna i słyszał słowo nieruchomość. Czy wiemy jednak, co dokładnie oznacza inny wyraz mający wiele – i to nie tylko o brzmienie tutaj nam chodzi – wspólnego z właśnie wymienioną nieruchomością, a mowa tu o agencji nieruchomości? Czym zajmuje się taka organizacja, co robią ludzie w niej zatrudnieni i czy w ogóle istnieje zapotrzebowanie na rynku pracy na tego rodzaju usługi? Sprawdźmy. Mianowicie agencja nieruchomości, to takie miejsce, gdzie możemy przejrzeć oferty sprzedaży i kupna nieruchomości właśnie, czyli wszelakich domów, zabudowań i tego rodzaju typów budownictwa. Aby zapoczątkować działalność takowej agencji, potrzebny nam będzie ktoś, kto posiada do tego odpowiednie wykształcenie i licencję. A licencję takową można zdobyć poprzez odbycie odpowiednich, kilkuletnich studiów, do tego specjalnych praktyk w wyżej wymienionym zawodzie i poprzez zdanie odpowiedniego egzaminu na samo zakończenie tejże nauki. Jak wiec widać, nie jest to sprawa prosta, ale daje nam sporo satysfakcji, jeśli oczywiście interesuje nas rynek nieruchomości i chcemy związać z nim naszą przyszłość, sprzedając i kupując ludziom domy. Czy jest z tego jakiś właściwy zysk, to już musimy policzyć sobie niestety sami. Ale przyznać trzeba, że praca wygląda na całkiem interesującą, a przy okazji można zwiedzić całkiem niezły kawałek kraju, pokazując ludziom na żywo to, co akurat mamy im do sprzedania.

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn

Co to jest nieruchomość

W polskim języku jest wiele określeń, które wydają się proste do zrozumienia, ale kiedy bardziej się nad nimi zastanowimy, okaże się, że jedna wymagają pewnego dookreślenia, aby w pełni zrozumieć ich znaczenie. Jednym z takich wyrazów jest nieruchomość, na pewno poprawnie kojarzona z budownictwem, ale czy wiemy dokładnie, czym ta nieruchomość jest i co możemy nazywać w ten sposób, a co byłoby po prostu – często powszechnym – błędem językowym? Sprawdźmy. Według polskiego prawa cywilnego nieruchomość to po prostu coś, co jest częścią powierzchni ziemskiej i będące osobną własnością, jak również może chodzić tutaj o budynki trwale związane z gruntem, może wchodzić też w grę część takowego budynku. Nieruchomość powinna zostać wyodrębniona od innej według zasad prawnych, czyli powinno zostać ustalone, kto jest jej prawowitym właścicielem oraz według tak zwanych zasad fizycznych, czyli powinny zostać dokładnie ustalone jej granice. Muszą też zostać dokonane specjalnego rodzaju zapisy w tak zwanych księgach wieczystych, gdzie podaje się takie dane, jak imię i nazwisko właściciela, miejsce umiejscowienia budynku, jego rodzaj oraz oznaczenie, na ile lat posiadamy w swojej własności dany budynek, zazwyczaj jest to czas nieokreślony. Każda zmiana zachodząca w posiadaniu danego budynku winna być odnotowana we wspomnianej już powyżej księdze wieczystej, aby w ogóle miała jakiekolwiek podstawy prawne.

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn

Architektura w Skandynawii

Jak budowano w Skandynawii? Czy ich budowle różnią się w jakikolwiek sposób od naszych? Czy położenie na tak zimnym i niegościnnym terenie ma jakikolwiek wpływ na budownictwo, czy w niczym nie różnią się od nas i ich chaty, czy też na przykład innego rodzaju budynki mieszkalne są takie same, jak na innych, znacznie cieplejszych terenach świata? Przekonajmy się. Oczywiście wiadomo, że budynki będą podobne, nie różnić się będą zbytnio od naszych, ale pamiętać należy, że dawni Skandynawowie musieli zmagać się z zupełnie innymi warunkami, niż na przykład Słowianie zajmujący obecne tereny naszego kraju i potrzebowali wypracować zupełnie innego rodzaju metody na budownictwo. Dobrym przykładem będzie tu na pewno opisana już w Sadze o Ludziach Lodu autorstwa Margit Sandemo Dolina Trondheim, a konkretniej pewna mała wioska w tejże dolinie, zwana w książce po prostu Doliną Ludzi Lodu. I być może sami Ludzie Lodu byli fikcją, faktem jednak pozostaje, że opis tejże doliny pod katem wyglądu chat jest najzupełniej prawdziwy i autentyczny. Chaty te były odcięte od świata – co zdarzało się przecież bardzo czesto w ówczesnej Norwegii – na środku stał tak zwany Domek modlitwy, gdzie modlono się do bogów, w których wierzono – w późniejszym okresie takie domki zostały zamienione na kościoły – reszta domków zbudowana była z drewna. Chaty te miały oczywiście komin, aby ogień płonący w ich wnętrzu miał gdzie uciekać.

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn

Chaty na wsi

Ludzie od początku swojego pojawienia się na mapie świata chcieli, potrzebowali i musieli gdzieś mieszkać. Dało to początek i rozwój budownictwu, ale jak radzono sobie dawniej, kiedy nie było jeszcze cegieł, albo betonu, lub też z jakichś przyczyn po prostu postanowiono go nie używać w takim, czy w innymi miejscu budowli? Mianowicie stawiano tak zwany chaty, ich inna nazwa, zależnie of gwary i regionu, w jakim dana chata się znajduje, to chałupa, checza, chyża, izba. Dom ten jest zbudowany z drewna, tak samo wszystkie albo prawie wszystkie meble i przedmioty w jego środku. Gdzieś od połowy dwudziestego wieku, można by powiedzieć, że od lat siedemdziesiątych tego wieku, chaty drewniane w Polsce są już niestety rzadkością i spotkać je można jedynie na Kaszubach, Roztoczu i w Bieszczadach. Mowa tu oczywiście o chatach, w których ktoś wciąż mieszka, bo na pewno znajdziemy takie, które nie są opuszczone, ale stoją puste, bo stały się swoistym muzeum, jak na przykład skansen w Biskupinie, gdzie możemy zajrzeć do wnętrza takiej chaty i zobaczyć, jak dawniej ludzie mieszkali. Chata takowa zazwyczaj składała się z pomieszczeń w liczbie trzy, środkowa z nich nazywała się sień, dwie pozostało to odpowiednio czarna i biała izba. Znajdowały się z boku, czarna była pomieszczeniem na piec, a biała służyła do zamieszkania. Czasem dobudowywano dodatkową izbę obok izby białej, służącą ludziom na przykład jako magazyn.

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn